Ta strona wykorzystuje ciasteczka ("cookies") w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Czy wyrażasz na to zgodę?

Czytaj więcej

Zmarł Profesor Jarosław Klejnocki

Zmarł Profesor Jarosław Klejnocki

Z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszego Kolegi, Profesora Jarosława Klejnockiego – cenionego nauczyciela akademickiego, wyrazistego krytyka literackiego, znakomitego pisarza, poety i eseisty.

Jarosław Klejnocki był absolwentem filologii polskiej na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. W 1988 r. obronił pracę magisterską pt. Żywioł autobiografizmu w wybranych utworach Tadeusza Konwickiego po 1956 roku. W 1992 r. wyjechał do USA na stypendium rządowe, podczas którego zapoznawał się z zagadnieniami edukacyjnymi. Po powrocie do kraju podjął pracę w Zakładzie Teorii Lektury i Metodyki Literatury Instytutu Literatury Polskiej UW. Prowadził zajęcia z metodyki nauczania oraz współczesnej poezji polskiej.

W latach 1997–1999 był stypendystą Uniwersytetu Środkowoeuropejskiego w Pradze w ramach programu Research Support Scheme. W 2001 r. uzyskał stopień doktora na podstawie rozprawy Poezja Adama Zagajewskiego. Metamorfozy. Interpretacje. Konteksty. W latach 2005–2007 kierował Zakładem Edukacji Literackiej ILP UW. W 2007 r. przebywał na stypendium twórczym w Baltic Centre for Writers and Translators w Visby w Szwecji. W tym samym roku przeniósł się do nowo utworzonego Instytutu Polonistyki Stosowanej, w którym do 2008 r. pełnił funkcję zastępcy dyrektora.

Jako wykładowca specjalizował się w metodyce nauczania, polskiej literaturze współczesnej, teorii i praktyce interpretacji oraz badaniach nad recepcją literatury. W 2017 r. uzyskał habilitację na UW na podstawie książki Przez wiersze. Szkice interpretacyjne (wokół wybranych wierszy kilku poetów urodzonych w latach 60. XX wieku). Przez ostatnie miesiące kierował Zakładem Praktyk Twórczego Pisania w IPS.

Jako krytyk literacki debiutował w 1985 r. recenzją powieści Tylko słowa J. Szczodrowskiego, opublikowaną w „Miesięczniku Literackim”. Publikował eseje, szkice i recenzje m.in. w „Polityce”, „Gazecie Wyborczej”, „Odrze”, „Kresach”, „Nowym Państwie”, „Res Publice Nowej”, „Tygodniku Powszechnym” i „Lampie”. Występował jako krytyk w audycji Loża szyderców w Programie III Polskiego Radia oraz w programie Chimera w TVP. Od 2008 r. prowadził autorski blog krytycznoliteracki Raptularz końca czasów na platformie Wydawnictwa Literackiego, a od 2010 r. – blog Poza Regulaminem na stronie Muzeum Literatury im. A. Mickiewicza. W latach 2010–2024 był dyrektorem tej instytucji. W 2016 r. otrzymał tytuł kustosza dyplomowanego.

W latach 2010–2019 zasiadał w jury Warszawskiej Premiery Literackiej. Współtworzył Społeczną Radę Kultury przy Prezydent m.st. Warszawy H. Gronkiewicz-Waltz (2012–2015). Był także członkiem kapituły Nagrody Literackiej m.st. Warszawy.

W 1991 r. zadebiutował jako poeta na łamach kwartalnika „Ogród”. Owocem jego podróży po Europie były m.in. tomy esejów Zagłada ogrodu (1996) oraz Piołun i inne eseje chodnikowe (1999). Publikował swoje wiersze m.in. w „Poezji Dzisiaj”, „Wyspie” i „Zeszytach Literackich”. W 2011 r. otrzymał Nagrodę Światowego Dnia Poezji UNESCO.

Jego utwory prozatorskie często miały charakter pastiszu. Powieść Jak nie zostałem menelem (2002) ironicznie nawiązuje do Jak zostałem pisarzem A. Stasiuka, a Przylądek pozerów (2005) otwiera cykl – jak sam to określił „antykryminałów” – z komisarzem Ireneuszem Nawrockim, kontynuowany w książkach Południk 21 (2008), Człowiek ostatniej szansy (2010) i Opcje na śmierć (2012). Był członkiem Polskiego PEN Clubu, Stowarzyszenia Pisarzy Polskich (1997–2015) i współzałożycielem Stowarzyszenia Unia Literacka.

Przez wiele lat związany był również ze stołeczną oświatą. W latach 1988–1995 uczył języka polskiego w XVII LO im. A. Frycza Modrzewskiego w Warszawie, gdzie przez dwa lata był także wicedyrektorem. Następnie pracował jako nauczyciel polonista w 42. Autorskim Liceum Niepublicznym (1995–2008). Pełnił także funkcje wizytatora i nauczyciela konsultanta w instytucjach edukacyjnych. Był też współautorem podręczników do nauki języka polskiego w szkołach ponadgimnazjalnych.

W 1974 r. wstąpił do Związku Harcerstwa Polskiego. W Hufcu Warszawa-Mokotów im. Szarych Szeregów działał z przerwami – także jako harcmistrz – do 1990 r.

Prywatnie miał też mniej oczywiste pasje – od 2017 r. z nieukrywaną frajdą grywał w „World of Tanks”, bo – jak sam żartował – „też chciałem pojeździć i postrzelać czołgiem”. Należał do drużyny, a właściwie klanu, o nazwie HIOP (Honor i Odwaga Pancernych), w którym pełnił funkcję oficera kadrowego. W wirtualnym świecie czołgów znany był pod pseudonimem „Jedzonko”. Jak wszystko, czego się podejmował, także tę formę rozrywki traktował z humorem, ale i z zaangażowaniem – znajdując w niej wspólnotę, radość i chwilę wytchnienia od codzienności.

Jarosław Klejnocki był człowiekiem niezwykle otwartym, życzliwym i pełnym pasji. Był mistrzem słowa i anegdoty, nauczycielem i przewodnikiem dla wielu studentów i współpracowników. Żywo interesował się światem – nie tylko literaturą, ale i ludźmi. Uwielbiał podróże. Jego ukochanym miejscem była Grecja, a szczególne miejsce w jego sercu zajmowała Kreta – wyspa światła, mitów i poezji, do której wielokrotnie wracał. Do niniejszego pożegnania dołączamy rękopis jednego z jego ostatnich wierszy – poświęconego właśnie Grecji. W tym krótkim lirycznym szkicu pobrzmiewa wszystko to, co było mu najbliższe: zachwyt nad światem, wrażliwość na język i melancholijna ironia wobec przemijania.

Profesor Jarosław Klejnocki zmarł niespodziewanie w sobotę, 21 czerwca br., w wieku 61 lat.

Odszedł zbyt wcześnie – człowiek mądry, dowcipny i przenikliwy. Odszedł w pełni sił twórczych – z planami kolejnych książek, z nowymi szkicami krytycznymi, z niedokończonymi wierszami.

Jego odejście to również strata dla kolejnych roczników studentów kierunku sztuka pisania – tych, których miał jeszcze zainspirować, poprowadzić, zachęcić do sięgania po słowo, po własny głos. Był bowiem nie tylko poetą i eseistą, ale także mistrzem – takim, który słucha, wspiera, a niekiedy prowokuje, żeby wyzwolić to, co najważniejsze: odwagę pisania.

Zostawił po sobie pustkę – po głosie, którego już nie usłyszymy, po obecności, której będzie brakować w salach wykładowych, w kuluarach konkursów literackich, na łamach prasy literackiej, w księgarniach. Ale – na szczęście – zostawił także słowa, które trwają. Dorobek, który na długo pozostanie w naszej pamięci i na zawsze w polskiej literaturze. Poezję, eseje, prozę powieściową – styl i ton, których nie sposób pomylić z żadnym innym.

Brakuje nam Jego obecności – żywej, serdecznej, zawsze inspirującej. Pozostaje smutek i żal, ale i wdzięczność, że był wśród nas i że tyle nam dał.

Rodzinie i Bliskim Profesora Jarosława Klejnockiego składamy wyrazy głębokiego współczucia.

Dyrekcja i pracownicy Instytutu Polonistyki Stosowanej Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego